czwartek, 27 października 2016

jesienne opatulenie



 .... dawno nic nie było więc dodaję jeszcze wąsy z włosów


1 komentarz:

  1. cuda, cuda! Właśnie skończyłam czytać córeczce "Myszkę" z pani ilustracjami :) piękne są, szykujemy się do recenzji! Pozdrawiam ciepło, "wąsiście" :D

    OdpowiedzUsuń